Ogólna charakterystyka lepidopterofauny

18 List

praca magisterska

ogółem na wszystkich trzech stanowiskach, w ciągu dwóch sezonów badawczych zaobserwowano i oznaczono 1802 osobniki motyli, należące do 41 gatunków z pięciu rodzin motyli dziennych, czyli wszystkich, jakie występują w Polsce (Tab. 1). W roku 2004 zebrano 1406 osobników, natomiast w 2005 osobników 396. Różnice ilościowe w zebranym materiale wynikają najpewniej z krótszego czasu pobierania prób.

Tab. 1: Liczebność gatunków na stanowiskach (St.) wraz z ich dominacją (D) i frekwencją (F) Tab. 1: Species’ number on the localities (St.) with their domination (D) and frequency (F).

Lp. Gatunki 2004 2005 RAZEM
St. I St. II St.

III

D

(%)

F(%) St. I St. II St.

iii

D

(%)

F(%) Z D (%) F(%)
Hesperioidea
Hesperiidae
i Heepeeia

ccmma

16   19 2,49 67     5 1,26 33 40 2,22 33
2 OcClodde

syhanm

44 16 56 6,83 100 20 2   5,56 67 118 6,55 100
Papilionoid ea
Lycaenidae
3 Calldphrys

rubi

2     0,14 33           2 0,11 33
4 Celastriua

argimlus

1     0,07 33           1 0,06 33
5 Cepidd

asgiadde

    6 0,43 33           6 0,33 33
6 Lycaena

disses

    6 0,43 33           6 0,33 33
7 Lycaena

tityrus

2     0,14 33           2 0,11 33
8 Lycaena

phleas

19   6 1,78 67           25 1,39 67
9 Lyccann

airgaureae

85   13 6,97 67 25   15 10,10 67 138 7,66 67
10 Polymmmatus

coridmu

    3 0,21 33           3 0,17 100
ii Polymmmatus

icarus

41 3 38 5,83 100 14   14 7,07 67 110 6,10 100
Lp. Gatunki 2004 2005 RAZEM
St I St. II St.

III

D

(%)

F(%) St. I St. II St.

III

D

(%)

F(%) Z D (%) F(%)
Nymphalidae
Heliconiinae
12 Agrynnis

aglaja

12     0,85 33           12 0,67 33
13 Agrynnis

laodyce

1     0,07 33           1 0,06 33
14 Agrynnis

paphia

8     0,57 33           8 0,44 33
15 Boloyia dia 5     0,36 33           5 0,28 33
16 Boloyia selene 5   11 1,14 67           16 0,89 67
17 Issoyia

lathonia

34 2 31 4,77 100 7 3   2,53 67 77 4,27 100
Melitaeinae
18 Mełilea

auyelia

10     0,71 33 7     1,77 33 17 0,94 33
19 Melitea cinxia 3     0,21 33           3 0,17 33
Nym ohalinae
20 Aglais urticae 19 2 14 2,49 100 14 3 8 6,31 100 60 3,33 100
21 Ayaschnia

leeaan

          14     3,54 33 14 0,78 33
22 Inachis io 12 6 9 1,92 100 15 4 9 7,07 100 55 3,05 100
23 Nymphalis

antiopa

3   1 0,28 67           4 0,22 67
24 Nymphalis

polychloros

          1     0,25 33 1 0,06 33
25 Polygonia c- albbm 1     0,07 33           1 0,06 33
26 Vanessa

atalanta

2   4 0,43 67     1 0,25 67 7 0,39 67
27 Vanessa

cardui

1   5 0,43 67           6 0,33 67
Satyriinae
28 Aphantopus

hyperantus

78 8 18 7,40 100 23 10   8,33 67 137 7,60 100
29 Coenonympha

pamphilus

36 1 4 2,92 100 5   7 3,03 67 53 2,94 100
30 Ryponephele

lynaao

1     0,07 33           1 0,06 33
31 Maniola

jartinn

33 2 15 3,56 100 22 5 4 7,83 100 81 4,50 100
32 Mełanajyla

ralathea

49 3 18 4,98 100 10     2,53 33 80 4,44 100
Papilionidae
33 Papilio

machaon

3     0,21 33 2     0,51 33 5 0,28 33
Pieridae
Coliadinae
34 Colias hyale 11   2 0,92 67           13 0,72 67
35 Gone^t(^^:n

rhamni

21 3 27 3,63 100 7   7 3,54 67 65 3,61 100
Dismorphiinae
36 Leptidea

sinapis

1   7 0,57 67 3   3 1,52 67 14 0,78 67
Pierinae
37 Antocharis

cardamines

2     0,14 33 2   3 1,26 67 7 0,39 67
38 Pieris

brassicae

37 44 22 7,33 100 8     2,02 33 111 6,16 100
39 Pieris napi 35 62 56 10,88 100 4 11 11 6,57 100 179 9,93 100
40 Pieris rapae 93 76 79 17,64 100 28 22 18 17,17 100 316 17,54 100
41 Pootia

diaplice

1 1   0,14 67           2 0,11 67
SUMA 707 229 470   231 60 105   1 | 1802 | 1  
Wskaźnik

Shannona

2,56 1,54 2,41 2,38 1,54 2,06   1
Tab. 2: Wskaźniki stałości (C) na stanowiskach (St.) w procentach (%) Tab. 2: Constancy index (C) on the localities (St.) in percents (%)

Lp Gatunek St. I St. II St. III lp Gatunek St. I St. II St. III
Hesperioidea 21 Araschnia levana 21,43    
Hesperiidae 22 Inachis io 64,29 42,86 64,29
1 Hesperia comma 14,29   35,71 23 Nymphalis antiopa 14,29   7,14
2 Ochlodes sylvanus 21,43 28,57 28,57 24 Nymphalis polychloros 7,14    
Papilionoidea 25 Polygonia c-album 7,14    
Lycaenidae 26 Vanessa atalanta 14,29   14,29
3 Callophrys rubi 7,14     27 Vanessa cardui 7,14   14,29
4 Celastrina argiolus 7,14     Satyriinae
5 Cupido argiades     14,29 28 Aphantopus hyperantus 28,57 28,57 28,57
6 Lycaena dispar     21,43 29 Coenonympha pamphilus 35,71 7,14 35,71
7 Lycaena tityrus 7,14     30 Hyponephele lycaon 7,14    
8 Lycaena phleas 21,43   14,29 31 Maniola jurtina 28,57 28,57 42,86
9 Lycaena virgaureae 21,43   28,57 32 Melanargia galathea 35,71 14,29 21,43
10 Polyommatus coridon     14,29 Papilionidae
11 Polyommatus icarus 71,43 7,14 71,43 33 Papilio machaon 21,43    
Nymphalidae Pieridae
Heliconiinae Coliadinae
12 Agrynnis aglaja 21,43     34 Colias hyale 14,29   7,14
13 Agrynnis laodyce 7,14     35 Gonepteryx rhamni 42,86 21,43 50
14 Agrynnis paphia 14,29     Dismorphiinae
15 Boloria dia 7,14     36 Leptidea sinapis 14,29   14,29
16 Boloria selene 14,29     Pierinae
17 Issoria lathonia 28,57 21,43 28,57 37 Antocharis cardamines 14,29    
Melitaeinae 38 Pieris brassicae 50 35,71 35,71
18 Melitea aurelia 28,57     39 Pieris napi 35,71 78,57 78,57
19 Melitea cinxia 14,29     40 Pieris rapae 64,29 78,57 71,43
Nymphalinae 41 Pontia diaplice 7,14 7,14  
20 Aglais urticae 57,14 28,57 64,29  

W zebranym materiale, pod względem liczebności gatunków najliczniejsza była rodzina Nymphalidae z 21 gatunkami i następnie rodzina Lycaenidae z 9 gatunkami. Mniej liczna rodzina okazała się Pieridae (8 gatunków), a najmniej gatunków wykazano z rodziny Hesperiidae (2 gatunki) i Papilionidae (1 gatunek) (Ryc. 9). Pod względem ilościowym najliczniejsze były rodziny Pieridae (707 osobników, 40% materiału) oraz rodzina Nymphalidae (639 osobniki, 35% materiału), za nimi Lycaenidae (293 osobniki i 16%) i Hesperiidae (158 osobników, 9%). Tak jak pod względem jakościowym, tak i ilościowym rodzina Papilionidae była reprezentowana przez najmniejszą liczbę osobników – 5 z 0,27% udziału w zgrupowaniu (Ryc. 10).

Ryc. 10: Struktura ilościowa rodzin na stanowiskach w latach 2004 i 2005 Fig. 10: Quantitative structure of the families on localities in years 2004 and 2005

Z przedstawionych powyżej danych wynika, że o strukturze jakościowej decydowały głównie rodziny Nymphalidae, Lycaenidae oraz Pieridae. O strukturze ilościowej natomiast decydowały głównie dwie rodziny: Pieridae i Nymphalidae.

W zebranym materiale wystąpiły wszystkie cztery klasy dominacji (Ryc. 11). Największą grupę osobników stanowili recedenci (63% materiału z 26 gatunkami) i to właśnie ta klasa decydowała o strukturze jakościowej na stanowiskach. Eudominanci stanowili tylko 2% całości z 1 zaledwie gatunkiem Pieris rapae. Klasa dominantów to 6 gatunków, z których najliczniejsze były Aphantopus hyperantus, Ochlodes sylvanus, Lycaena virgaureae, Polyommatus icarus, Pieris brassicae oraz Pieris napi. Klasa subdominantów reprezentowana była przez 8 gatunków, z jej najliczniejszymi przedstawicielami z gatunków Hesperia comma Issoria lathonia, Aglais urticae, Inachis io, Coenonympha pamphilus, Maniola jurtina, Melanargia galathea i Gonepteryx rhamni (Tab. 1).

Ryc. 11: Udział gatunków w klasach dominacji na stanowiskach w latach 2004 i 2005

Fig. 11: Participation of the species in domination’s classes on localities in years 2004 and 2005

Pod względem frekwencji największe wartości (100%) wykazywały gatunki, które cechowały się także największą liczebnością (Tab. 1). Były to gatunki eurytopowe o szerokiej walencji ekologicznej (Pieris brassicae, P. rapae, P. napi, Inachis io, Aglais urticae, Polyommatus icarus, Aphantopus hyperantus, Coenonympha pamphilus, Gonepteryx rhamni, Issoria lathonia, Maniola jurtina oraz Melanargia galathea). Najniższą frekwencją (Tab. 1), jak można by się spodziewać, cechowały się taksony stenotopowe, związane z konkretnym typem siedliska. Te gatunki z reguły były najmniej liczne i stanowiły klasę recedentów. Do tej grupy zaliczały się np.: Agrynnis laodyce, A. aglaja, A. paphia, Araschnia levana, Boloria dia, Callophrys rubi, Hyponephele lycaon, czy modraszki takie jak Polyommatus coridon i Lycaena dispar, który jest gatunkiem chronionym, związanym z terenami okresowo podmokłymi (Tab. 1).

Wskaźnik Shannona-Wienera dla wszystkich stanowisk, obu sezonów i całości materiału wyniósł H’=2,53.

Reklamy

Korzyści i obowiązki płynący z zasilania gazowego

18 Paźdź

Stosowanie zasilania gazowego przynosi niezaprzeczalne korzyści wynikające z różnic pomiędzy ceną benzyną i LPG, ale wiąże się z pewnymi ograniczeniami i obowiązkami wynikającymi z właściwości paliwa gazowego.

Po pierwsze jeszcze przed podjęciem decyzji o zamontowaniu instalacji gazowej należy przekalkulować, czy stosowanie drugiego źródła zasilania jest opłacalne. W obliczeniach należy uwzględnić fakt, że samochód zużyje więcej paliwa gazowego w przeliczeniu na 100 km niż benzyny. Wiedzą o tym wszyscy którzy zetknęli się kiedykolwiek z instalacjami gazowymi. Jednak trzeba zauważyć, że większy w stosunku do benzyny apetyt na paliwo gazowe, maleje wraz ze stopniem komplikacji gazowej instalacji zasilającej. Decyduje o tym kilka elementów.

Po pierwsze zmniejszenie oparów przepływu powietrza, jaki powodowały umieszczane dotychczas w kanałach dolotowych klasyczne mieszalniki. W stosowanych obecnie instalacjach paliwo do kolektora dolotowego dostarcza wtryskiwacz (lub wtryskiwacze), który nie zmniejsza pola powierzchni przekroju kolektora. Drugim elementem, jaki pozwolił na zmniejszenie zużycia paliwa gazowego jest powszechne stosowanie układów elektronicznych sterujących pracą silnika. Pozwala to na zmianę kąta wyprzedzenia zapłonu dostosowaną do prędkości spalania paliwa gazowego, która jest mniejsza w porównaniu z benzyną w samochodach wyposażonych w klasyczny układ zapłonowy kąt wyprzedzenia zapłonu ustawiano, uwzględniając właściwości benzyny.

Istotny wpływ na jakość pracy oraz ilość zużywanego paliwa miało wprowadzenie do instalacji gazowych reduktora-parownika z elektronicznie regulowanym składem mieszanki paliwowo-powietrznej dla silnika pracującego na biegu jałowym. Stosowane w silnikach benzynowych reduktory wyposażone w regulacje składu za pomocą łatwo dostępnej śruby pozostawiały zbyt duże pole działania domorosłym mechanikom, którzy zmieniali nastawy w poszukiwaniu oszczędności czy lepszych przyspieszeń. Powrót do optymalnego ustawienia bez specjalnych narzędzi był niemożliwy i tak „rasowane” samochody jeździły, zużywając więcej paliwa, a przy okazji trując środowisko.

Wprowadzenie sterowników elektronicznych do ustalania dawki paliwa gazowego pozwoliło na dokonywanie automatycznej regulacji silnika nie tylko w samochodzie stojącym, ale także podczas jazdy.

Popularyzowane obecnie instalacje z wielopunktowym wtryskiem paliwa gazowego cieszą się dużym powodzeniem. Składa się na to kilka czynników. Po pierwsze dzięki instalacji tego typu zużycie LPG i benzyny w przeliczeniu na 100 km jest praktycznie takie samo. Strata mocy, jaką wykazuje silnik zasilany taką instalacją, kształtuje się na poziomie 2%÷3%. Ważne jest także to, że doprowadzenie punktów, w których paliwo jest wtryskiwane do kolektorów w pobliże zaworów dolotowych, ograniczyło skłonność do wybuchów powrotnych które we wcześniejszych typach instalacji często doprowadzały do zniszczenia elementów układu dolotowego wykonanych z tworzywa sztucznego.

Przy podliczaniu kosztów wynikających z użytkowania zasilania gazowego powinniśmy także wziąć pod uwagę, że każdy, nawet nowy, samochód z założoną instalacją wymaga przeglądu technicznego, sprawdzenia poprawności montażu i odpowiedniego wpisu do dowodu rejestracyjnego (powtarzanego corocznie). Przegląd samochodu z instalacją LPG jest o kilka złotych droższy.

Jeśli już podejmiemy decyzje o zakupie instalacji, a rachunek ekonomiczny wskaże, jakiego typu urządzenie powinniśmy kupić, nadchodzi pora na wybór miejsca, w którym zamontujemy zbiornik. Pojemniki walcowe najczęściej mocuje się w bagażniku, tuż za oparciem fotela. Rozwiązanie to w samochodach typu hatchback czy kombi sprawia, że tracimy możliwość przewozu dłuższych przedmiotów w przestrzeni, jaka powstaje po złożeniu tylnej kanapy i usunięciu tylniej półki. Dlatego też w pojazdach tego typu wskazane jest instalowanie zbiorników toroidalnych, w miejsce koła zapasowego. W przypadku samochodów wożących koło zapasowe pod podłogą bagażnika montaż zbiornika toroidalnego jest także możliwy, wymaga jednak innego niż w przypadku zbiornika umieszczonego w bagażniku sposobu mocowania i zastosowania nieco innego wielozaworu. Co zatem zrobić z kołem zapasowym. Najprostszym rozwiązaniem jest przewożenie koła w pokrowcu, który dostaniemy w zakładzie montującym instalacje. W niektórych samochodach (np. Berlingo, Partner czy Kangoo) możliwe jest przeniesienie koła na specjalny wspornik, taki jak w pojazdach terenowych, umieszczony na drzwiach tylnych. W samochodach dostawczych można się pokusić o zamocowanie zbiornika do ramy, tak jak np. w samochodach Lublin – pomiędzy podłużnicą a blachą poszycia nadwozia. Tak czy inaczej sprawę wyboru i miejsce zamontowania zbiornika warto przemyśleć dokładnie, koło zapasowe w pewnych sytuacjach można umieścić na bagażniku dachowym czy w przyczepce. Należy pamiętać, że zbiornik zamontowany na stałe zmieni właściwości transportowe samochodu.

W samochodach zasilanych LPG ze względu na wyższą temperaturę w komorze spalania silnika zaleca się stosowanie olejów na bazie syntetycznej, oleje mineralne w takich warunkach szybko się utleniają. Z tego samego powodu, ale także ze względu na dużą zawartość tlenków azotu oleje mineralne mają dużą skłonność do nitrowania się, co znacznie pogarsza właściwości smarne.

Mieszanka powietrza i benzyny zasysana do cylindrów zmywa film olejowy z gładzi cylindrów, co jest zjawiskiem niekorzystnym, ale prowadzi do usuwania osadów, dkładających się na ściankach komory spalania i na trzonkach zaworów. Gaz nie ma tych właściwości dlatego też olej powinien zawierać dodatki myjące, najlepiej o odpowiedniej rezerwie alkaicznej neutralizującej kwaśne produkty spalania. Uwzględniając te wszystkie wymagania, niektórzy producenci oferują oleje przeznaczone do samochodów zasilanych LPG. Jednak ci, którzy do tej pory

korzystali z dobrych olejów syntetycznych nie oznaczonych jako oleje do silników z zasilaniem gazowym, nie muszą rezygnować ze swoich przyzwyczajeń. Stosowanie specjalnych olejów ułatwia eksploatacje samochodu, ale nie jest konieczne. Ważny jest wybór oleju z małą zawartością siarki i dobrą odpornością na podwyższoną temperaturę pracy. W przeważającym na naszym rynku paliwie pochodzenia rosyjskiego jest szczególnie dużo zanieczyszczeń związkami siarki, co zmusza do stosowania olejów wysokiej jakości.

Po zainstalowaniu zasilania gazowego pozostaje nam już tylko jazda, a ta w samochodach z nowoczesnymi instalacjami nie różni się niczym od tej samochodem spalającym benzynę. Nowoczesne instalacje samoczynnie przełączają rodzaj używanego paliwa i czynią to w sposób nieomal niezauważalny dla kierowcy. Poruszając się samochodem z zasilaniem gazowym, musimy zwrócić uwagę jedynie na to, aby nie parkować we wgłębieniach terenu czy nad kanałami monterskimi. Może się bowiem zdarzyć, że wydobywający się przez nieszczelności cięższy od powietrza LPG zbierze się w najniżej położonych miejscach, a wtedy nawet przy tak bezpiecznym zasilaniu, jakim wbrew pozorom okazuje się zasilanie LPG, o wypadek nie trudno.

Możliwości wpływu wyizolowanych mikroorganizmów na skład chemiczny Śliwowicy Łąckiej

30 Wrz

Śliwowicę Łącką możemy zaliczyć do żywności fermentowanej za pomocą mikroflory naturalnie występującej na surowcu. Jest to unikatowa mieszanka mikroorganizmów, nie odtwarzalna w warunkach laboratoryjnych, czy też przemysłowych i nadająca produktowi ostatecznemu niepowtarzalne cechy organoleptyczne oraz kształtująca jego skład chemiczny. Fermentacja za pomocą dziko występujących drobnoustrojów była znana już od zarania dziejów ludzkości, a pierwsze o niej wzmianki pochodzą z okresu 6000-5000 lat p.n.e. Obecnie uległa ona znacznym modyfikacjom, a zasada wykorzystywania kilku różnych mikroorganizmów (często należących do zupełnie innych grup systematycznych), stosowana jest w produkcji szerokiej gamy artykułów żywnościowych na całym świecie, począwszy od wyrobów mlecznych takich jak kefir (drożdże i bakterie kwasu mlekowego), poprzez różnego rodzaju napoje alkoholowe, których surowcem są zboża (lambic, sake, merissa, kaffir), po fermentowanie liści herbaty i tytoniu (Dalton, 1995). Zastosowanie kilku różnych gatunków mikroorganizmów do prowadzenia procesu fermentacji powoduje, że końcowy produkt jest znacznie bogatszy w często cenne związki i przewyższa jakość artykułu powstałego przy zastosowaniu każdego szczepu z osobna.

Wszystkie drobnoustroje wyizolowane w trakcie badania powietrza w sadzie śliwki Węgierki Zwykłej, mogą mieć swój negatywny lub pozytywny wpływ na związki wchodzące w skład produktu gotowego, którym jest śliwowica.

Podczas fermentacji, oddziaływać będą głównie mikroorganizmy znajdujące się na powierzchni owoców, w mniejszym stopniu te które dostaną się do moszczu z innych miejsc (powietrza, kadzi fermentacyjnej, ludzi przygotowujących nastaw). Dlatego też w tym rozdziale brano pod uwagę głównie organizmy obecne w atmosferze podczas badań pochodzących z okresu najbliższego „śliwkobraniu” (31.08. i 8.10.).

Wyizolowane bakterie, pomimo stosunkowo licznej ich populacji w powietrzu, nie należą do organizmów o właściwościach fermentacyjnych. Jak podają źródła literaturowe, niektórzy przedstawiciele sklasyfikowanej mikroflory bakteryjnej, posiadają wprawdzie zdolność fermentowania cukrów, jednakże nie są w stanie czynić tego na dużą skalę, a tym samym nie przyczyniają się do powstania alkoholu (lub innych produktów tego „beztlenowego oddychania”).

Dość liczne gatunki z rodzaju Micrococcus posiadają zdolność wytwarzania w obecności glukozy a ,a -trehalozy – nie redukującego dwucukru. Jest to węglowodan występujący naturalnie u owadów, alg, grzybów, drożdży oraz niektórych bakterii, spełniający u nich rolę substancji zapasowej (Ahmad i inni,1980), i wykorzystywany przez komórki w warunkach głodowania. Gdy ma miejsce taki przypadek, komórka drożdżowa zużywa prawie całą ilość trehalozy (35-90 %) i tylko 30-40% glikogenu (Sałek,1984). Wytwarzana tym samym przez bakterie z rodzaju Micrococcus trehaloza, może być wykorzystywana przez inne mikroorganizmy (drożdżowe i pleśniowe) do wzrostu, stwarzając im lepsze warunki rozwoju (biostymulator).

Szczepy które przez sadowników są uważane za szkodniki i dlatego zwalczane, często posiadają enzymy, które w przypadku procesu fermentacji, mogą być bardzo przydatnymi czynnikami, rozkładającymi ściany komórkowe, oraz rozluźniającymi miąższ owoców. Zhydrolizowane w ten sposób związki, z reguły będące polimerami, mogą stanowić źródło cennych cukrów dla fermentacji. Rozluźniona struktura, jest również środowiskiem w którym łatwiej jest mikroorganizmom prowadzić wspomniany proces.

Duża część każdej roślinnej ściany komórkowej, zbudowana jest z celulozy. Enzymem mogącym „poprzecinać” złożoną strukturę tego wielocukru jest celulaza, kompleks enzymatyczny składający się z endoglukanazy i egzoglukanazy. Obydwa wymienione białka potrafią rozłożyć łańcuchy celulozy do celobiozy. Dalsza hydroliza prowadzona jest przy wykorzystaniu b -glukozydazy, w wyniku czego powstają dwie cząsteczki glukozy. Wszystkie powyższe enzymy zostały stwierdzone i wyizolowane u przedstawicieli rodzaju Cladosporium (Abrha i Gashe,1992), jak wspomniano w poprzednim rozdziale, najbardziej rozpowszechnionego grzyba strzępkowego podczas prowadzonych badań. Kompleks endo- i egzoglukanazy charakteryzuje się dużą trwałością, oraz szerokim zakresem działania (pH 4 do 8, optimum temperatury 600C). Tak więc rodzaj, który uważany jest za szkodnika wywołującego choroby na jabłkach, gruszkach oraz owocach jagodowych (Müller,1974), w przypadku fermentacji może mieć znaczenie pozytywne.

Enzymy celulolityczne występują również w innym wyizolowanym szczepie, Trichoderma viride (reesei). Działalność powyższych substancji wyosobnionych z tej pleśni, jest szczególnie silna w środowisku o konsystencji stałej lub półstałej, a więc takiej jaka ma miejsce podczas fermentacji moszczu śliwkowego. Omawiany gatunek grzyba, charakteryzuje się niezwykle dużą „siłą” celulolityczną (znacznie wyższą od rodzaju Cladosporium), jednakże stosunkowo niską aktywnością charakteryzuje się trzeci z enzymów potrzebnych do całkowitego rozłożenia celulozy – b -glukozydaza. W przypadku jednakże kiedy podczas procesu, w kadzi znajdują się inne mikroorganizmy, głównie przedstawiciele rodzaju Aspergillus, może nastąpić całkowite scukrzenie celulozy pochodzącej ze śliwek (Madamwar i Patel,1992).

b -glukozydaza obecna również w innym z wyizolowanych szczepów pleśniowych – Humicola grisea, jest szczególnie silnie wytwarzana w środowisku bogatym w karboksymetylowaną celulozę (CMC) oraz celobiozę. Tym samym enzym ten może stać się elementem systemu degradującego celulozę w układzie. Wspomniany biokatalizator składa się z trzech aktywnych komponentów, a jego produkcja jest aktywowana przez wewnątrz- i zewnątrzkomórkowe enzymy indukowane obecnością celobiozy (Polizeli i inni, 1996).

Omawiany grzyb strzępkowy posiada ponadto zdolność do hydrolizowania, innych składników ścian komórkowych, obecnych w hemicelulozach – ksylanów. Na pożywkach płynnych wytwarza on dwa rodzaje endoksylanaz różniących się masą cząsteczkową tzw. Xyl I i Xyl II. Produktami tworzącymi się po hydrolizie są ksylo-oligosacharydy (ksylotetrozy, ksylotriozy i ksylobiozy) oraz śladowo ksyloza, mogąca ulec odfermentowaniu. Aktywności ksylanolitycznej towarzyszy u tego gatunku, aktywność celulolityczna, charakteryzująca się jednak znacznie mniejszą siłą (Rana i inni,1996).

Substancje pektynowe są kompleksem strukturalnych polisacharydów występującym w ścianie komórkowej roślin wyższych. Zawierają one różną, ale z reguły wysoką ilość częściowo zmetylowanych cząsteczek kwasu galakturonowego powiązanych wiązaniami a -1,4. Tak zbudowany związek nazywany jest pektyną, podczas gdy związek pozbawiony grup metylowych, jest znany jako kwas pektynowy lub kwas poligalakturonowy. Enzymy które hydrolizują substancje pektynowe, znane są pod nazwami enzymy pektynowe, pektynazy lub enzymy pektynolityczne. Są one klasyfikowane głównie do dwóch grup: pektynoesteraz (PE) (mogących odszczepiać grupy metoksylowe) oraz depolimeraz (skracających długość łańcuchów kwasu poligalakturonowego). Enzymy depolimeryzujące są dzielone na kolejne dwie grupy: poligalakturonazy (PG), które rozdzielają cząsteczki kwasu galakturonowego poprzez hydrolizę, oraz liazy pektynowe (PL), które czynią to na drodze b -eliminacji. Powyższe enzymy są wytwarzane przez szczepy wyizolowane z łąckiego sadu, tym samym mogą one brać znaczący udział w procesie fermentacji. Zarówno poligalakturonaza, jak i pektynoesteraza są wytwarzane przez przedstawicieli rodzaju Rhodotorula, tak więc obydwa wyizolowane gatunki (R. graminis i R. mucilaginosa) mogą brać udział w rozkładzie pektyn śliwkowych (Blanco i inni, 1999). Produktem powstającym w wyniku tego procesu są cząsteczki kwasu galakturonowego, mogące być wykorzystane przez inne organizmy do fermentacji, oraz metanol powstający z odłączanych grup metoksylowych. Metanol jako substancja lotna z parą wodną, stosunkowo łatwo przechodzi do śliwowicy, gdzie ze względu na swoją szkodliwość w dużych ilościach stanowić może poważny problem zdrowotny dla konsumenta.

Innym wyizolowanym szczepem posiadającym zdolność do wytwarzania enzymów pektynolitycznych, a konkretnie poligalakturonazy jest Botrytis cinerea. Jest to pospolicie występujących grzyb strzępkowy, patogenny dla roślin i „siejący” spustoszenia w winnicach oraz sadach owocowych, gdzie powoduje pojawianie się szarych plam, oraz wysychanie owoców (Ellis,1995). Szkodnik ten atakuje głównie rośliny osłabione oraz uszkodzone owoce. Powszechnie nazywany jest „szarą pleśnią”. Prowadzone są obecnie liczne badania nad środkami zwalczającymi ten grzyb, jednakże z powodu dużej odporności na środki chemiczne, ich skuteczność jest niewielka (McQuilken i inni,1994). W przypadku produkcji Śliwowicy Łąckiej może być wykorzystana zdolność pleśni do rozmiękczania owoców, poprzez wytwarzanie poligalakturonazy. Badania prowadzone na izolatach tego enzymu, wykazały silne jego zróżnicowanie, zarówno pod względem budowy, jak i optymalnych warunków działania, nawet wtedy kiedy był wyodrębniany z tego samego szczepu (Magro i inni,1980).

Wspomniana już przy omawianiu właściwości celulolitycznych – Trichoderma viride, posiada również zdolność wytwarzania aminotransferaz – asparaginianowej (GOT) oraz alaninowej (GPT). GPT jest związany z konwersją alaniny do pirogronianu, a GOT przekształca 2-oksoglutaran w asparaginian. U grzybów, podejrzewa się, że oba enzymy są odpowiedzialne za syntezę tzw. drugorzędowych aminokwasów z pierwszorzędowych. Obecność powyższych enzymów podczas fermentacji, może spowodować wzrost kwasowości nastawu (z obojętnej alaniny tworzy się kwaśny asparaginian), oraz zachwiać poziomem różnych kwasów organicznych obecnych w środowisku, ponieważ obydwa białka mogą również wykorzystywać zarówno różne aminokwasy (metionina, seryna, glicyna), jak i inne kwasy organiczne (jabłkowy, szczawiooctowy) (Eze i Echetebu,1980).

Niezwykle istotnym składnikiem gotowej śliwowicy są cyjanowodór oraz jego pochodne – cyjanki. Powstają one z glikozydów cyjanogennych, syntezowanych z aminokwasów przy udziale b -glukozydazy i liazy hydroksynitrylowej. Wspomniane glikozydy z których najczęściej występującymi są amygdalina i prunazyna, stanowią składniki pestek wiśni, śliwek, moreli, brzoskwini, migdałów, oraz innych owoców pestkowych. Enzymatyczna hydroliza amygdaliny i związków jej podobnych, prowadzi do powstania cyjanowodoru. W ściśle określonych ilościach pełni on pozytywną rolę, kształtując bukiet niektórych napojów alkoholowych. Jak stwierdzono, napoje fermentowane przez mikroflorę autochtoniczną, zawierały znacznie większe ilości cyjanowodoru, niż te przy powstawaniu których brały udział drożdże szlachetne (Nielepkowicz-Charczuk i Balcerek,1996).

W środowisku występują jednakże mikroorganizmy posiadające zdolność zdegradować cyjanki, lub ich nadmiar, do związków mniej szkodliwych. Przykładem może być tutaj jeden z wyizolowanych szczepów – przedstawiciel rodzaju Fusarium sp. Potrafi on asymilować cyjanowodór i jego pochodne, i wykorzystywać jako źródło azotu, oraz/lub węgla, z czego droga ich konwersji wiedzie poprzez NH3. W przypadku dostatecznej ilości źródeł węgla i azotu, cyjanki przekształcane są przez enzym hydratazę cyjankową w amid kwasu mrówkowego według reakcji:

HCN + H2O ® HCONH2

W inny sposób funkcjonuje monooksygenaza cyjankowa występująca u przedstawicieli rodzaju Pseudomonas, którego przedstawicieli wyizolowano z powietrza w okresie zbioru śliwek. W tym przypadku końcowym produktem reakcji był cyjanian, a sumarycznie przebieg reakcji kształtuje się następująco:

HCN + O2 + H+ + NADPH ® HOCN + NADP+ + H2O

Tak więc obecność powyższych organizmów w fermentującym zacierze, może obniżyć zawartość cyjanowodoru w śliwowicy, jednakże potrzebne jest przeprowadzenie dalszych badań w tym kierunku (Dubey i Holmes,1995).

Znaczny procent soku śliwkowego stanowią związki fenolowe, oraz pochodne kwasu benzoesowego, wpływające na jego aktywność przeciwutleniającą. Liczne mikroorganizmy wykazują zdolność enzymatycznego przekształcania tych związków w pochodne mogące mieć swój wpływ na cechy organoleptyczne powstającej śliwowicy.

Wśród wyizolowanej mikroflory wyróżniają się pod tym względem oba gatunki z rodzaju Rhodotorula: Rhodotorula mucilaginosa i graminis. Drugi z nich posiada enzym 4-hydroksylazę benzoesową, która podstawia w pozycję 4, kwasu benzoesowego, grupę wodorotlenową. Powstający kwas 4-hydroksybenzoesowy, może przyłączyć, kolejną grupą hydroksylową przy udziale enzymu 3-hydroksylazy kwasu 4-hydroksybenzoesowego. Enzym ten został wyizolowany z licznej grupy drożdży i pleśni wśród której znajdują się gatunki z rodzaju Penicillium, Rhodotorula mucilaginosa, oraz Trichoderma viride. Powstający kwas 3,4-dihydroksybenzoesowy jest substratem do wytwarzania przez drobnoustroje całej gamy produktów pochodnych katecholu.

Obecność przedstawicieli z rodzajów Aspergillus, Fusarium, Penicillium i Rhodotorula może prowadzić do rozerwania pierścienia aromatycznego w katecholu, w wyniku czego powstaną początkowo kwasy diowe i ich pochodne, a w końcowym efekcie laktony (mukonolaktony) (Wright,1993). Wiele z półproduktów powyższych reakcji ma temperatury wrzenia zbliżone do panujących podczas destylacji, przez co należy sądzić że będą one przechodzić do destylatu, a więc tym samym wpływać w sposób bezpośredni na produkt gotowy – śliwowicę.

Ważną rolę podczas przebiegu fermentacji mogą odgrywać szczepy z rodzaju Mucor. Wykorzystują one krótkołańcuchowe kwasy monokarboksylowe tj. octowy, propionowy, butylowe i walerianowe, do produkcji długołańuchowych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych ( np. kwasu gamma-linolenowego (GLA)). Obniżają tym samym kwasowość nastawu, oraz zawartość powyższych kwasów w produkcie gotowym. Wiadomo bowiem że krótkołańcuchowe kwasy organiczne, w przeciwieństwie do długołańcuchowych przechodzą do destylatu, ponieważ temperatury wrzenia ostatnich osiągają wartości 180-200 0C (du Preez i inni,1996)

Niezwykle istotny wpływ na przebieg fermentacji oraz cechy produktu gotowego będą miały gatunki z rodzaju Rhizopus. Wykazują one zdolność wykorzystywania węglowodanów i polioli do produkcji etanolu, oraz kwasów tj. mlekowy i fumarowy. Wytwarzanie tych substancji jest możliwe przy obecności w środowisku szerokiej gamy substratów, a najwyższa wydajność występuje, kiedy zużywana jest maltoza i sacharoza – ponad 60 g/l kwasu mlekowego. Z pozostałych cukrów wartość ta jest nieco mniejsza i kształtuje się średnio na poziomie 45 g/l. W przypadku wytwarzania kwasu mlekowego z polioli, jej wielkość kształtuje się na znacznie niższym poziomie i waha się w granicach 2-5 g/l (Rosenberg i inni,1994). Wydajność produkcji etanolu oraz kwasu fumarowego, zależy od gatunku grzyba z rodzaju Rhizopus. Ogólnie przyjmuje wartości od 0 do 25 g/l etanolu, średnio około 13 g/l. Kwas fumarowy produkowany jest w ilości około 20 g/l (Soccol i inni,1994). Wytwarzanie alkoholu przez pleśnie z tego rodzaju bezpośrednio wpływa na jego zawartość w śliwowicy. Natomiast obydwa produkowane kwasy nie mogą przechodzić do destylatu ponieważ posiadają znacznie wyższe temperatury wrzenia od temperatury destylacji, stąd też ich udział w składzie spirytusu śliwkowego, polega na tworzeniu łatwolotnych estrów z alkoholami, które nadają charakterystyczne cechy jego bukietowi smakowo-zapachowemu.

Wpływ mikroflory obecnej w powietrzu na Śliwowicę Łącką, nie musi być tylko pozytywny. Wyizolowano liczne mikroorganizmy mogące wytwarzać groźne dla zdrowia ludzkiego mykotoksyny. Literatura nie podaje jednakże charakterystyki fizyko-chemicznej poszczególnych z nich, trudno więc stwierdzić czy mogą one przechodzić do destylatu.

Przykładem organizmu silnie toksynotwórczego jest rodzaj Alternaria. Występuje ona bardzo szeroko w badanym środowisku, co potwierdzają wyniki omówione w poprzednim rozdziale. Z rodzaju Alternaria wyizolowano ponad 30 metabolitów, które mogą mieć negatywny wpływ na rośliny i zwierzęta. Główne toksyny wytwarzane przez te grzyby należą do trzech różnych grup strukturalnych są to: pochodne dibenzo-a -pironu, grupa metabolitów zawierających azot oraz pochodne perylenu. Pleśnie z rodzaju Alternaria nie zostały jeszcze dostatecznie scharakteryzowane, szczególnie pod względem toksykologicznym. Dotychczasowe badania wykazują toksyczność dla ssaków, pewną aktywność karcinogenną, mutagenną i cytotoksyczność poszczególnych metabolitów. Uważa się, że przy prawidłowej praktyce technologicznej w rozwiniętych społeczeństwach, ostre zatrucia ludzi i zwierząt żywnością i paszą skażoną toksynami Alternaria są mało prawdopodobne. Istnieje natomiast możliwość wystąpienia chronicznej toksykozy, jeżeli toksyny są obecne w niewielkich ilościach w spożywanej systematycznie żywności (Giryn,1991).

Jak widać z powyższej charakterystyki, wpływ wyizolowanej mikroflory powietrza na Śliwowicę Łącką jest bardzo silny. Jednakże z powodu niezwykłej złożoności procesów mających miejsce podczas fermentacji, a także oddziaływań synergistycznych oraz antagonistycznych poszczególnych drobnoustrojów na siebie, niezwykle trudno jest jednoznacznie stwierdzić, że proces ten przebiega według takiego, a nie innego schematu. Celem poszerzenia naszej wiedzy na ten temat, potrzebne są dalsze analizy w tym kierunku, które na pewno pozwolą zrozumieć mechanizmy mające swoje miejsce podczas procesu fermentacji śliwek przy udziale ich autochtonicznej mikroflory.

Przegląd systematyczny gatunków motyli dziennych okolic Mławy

18 Sier

praca magisterska

Hesperoidea

Hesperia comma (Linnaeus, 1758) – spotykany w całej Polsce. Jego środowisko to suche śródleśne łąki, polany i skraje lasów. Roślinami pokarmowymi są różne gatunki traw (Gramineae). Pojaw motyla przypada od drugiej dekady lipca do końca sierpnia (Buszko & Masłowski 1993).

Ochlodes sylvanus (Brem. & Grey) – pospolity na obszarze całego kraju. Występuje na łąkach śródleśnych i polanach. Roślinami pokarmowymi gąsienic są różne gatunki traw (Gramineae). Pojaw przypada od końca maja do końca lipca (Buszko & Masłowski 1993).

Papilionoidea

Lycaenidae

Callophrys rubi (Linnaeus, 1758) (Zieleńczyk ostrężyniec) – spotykany na terenie całego kraju. Występuje na skrajach lasów, zrębach, na torfowiskach wysokich i wrzosowiskach. Roślinami pokarmowymi gąsienic jest kruszyna (Rhamnus frangula) oraz różne gatunki z rodziny motylkowatych (Papilionaceae). Pojawia się od końca kwietnia do połowy czerwca (Buszko & Masłowski 1993).

Celastrina argiolus (Linnaeus, 1758) (Modraszek wieszczek) – w Polsce spotykany na obszarze całego kraju. Jego środowisko to lasy mieszane i liściaste, zarośla, zręby i wrzosowiska. Gąsienice odżywiają się kruszyną (Rhamnus frangula), szakłakiem (Rhamnus cathartica), wrzosem (Calluna vulgaris) i maliną (Rubus sp.). Pojaw przypada od połowy kwietnia do połowy sierpnia z około dwutygodniową przerwą w połowie czerwca (Buszko & Masłowski 1993).

Cupido argiades (Pallas, 1771) (Modraszek argiades) – w Polsce w przeszłości notowany na całym obszarze kraju, obecnie tylko we wschodniej i południowej części kraju. Jego siedlisko to śródleśne łąki, polany, leśne drogi, skraje lasów. Gąsienice żywią się różnymi gatunkami lucerny (Medicago sp.), koniczyny (Trifolium sp.) oraz komonicy (Lotus sp.). Pojawia się od maja do połowy czerwca oraz początku lipca do połowy sierpnia. Czasami może pojawiać się także we wrześniu (Buszko & Masłowski 1993).

Lycaena dispar (Harworth, 1802) (Czerwończyk nieparek) LR – w Polsce spotykany powszechnie na niżu, rzadko na pogórzu i w niższych położeniach górskich. Jest jednym z pospolitszych gatunków naszego kraju. Gatunek związany ze środowiskami wilgotnych łąk i torfowisk niskich oraz rozmaitymi środowiskami okrajkowymi w dolinach rzek. Ostatnio coraz częściej obserwowany w środowiskach suchszych, w tym także ruderalnych. Gąsienica żeruje na gatunkach szczawiu (Rumex sp.). Gatunek ma jedno, a w sprzyjające sezony dwa pokolenia w roku. Pojaw motyla przy jednym pokoleniu trwa od końca czerwca do końca lipca. Przy dwóch pokoleniach pierwsze pojawia się od początku czerwca do początku lipca, a drugie od końca lipca do końca sierpnia (Adamski i in. 2004).

Lycaena tityrus (Poda, 1761) (Czerwończyk uroczek) – pospolity w całej Polsce z wyjątkiem wysokich gór. Jego środowiskiem są suche śródleśne łąki, polany, skraje lasów, ugory, przydroża, przytorza. Gąsienice odżywiają się gatunkami szczawiu (Rumex sp.). Imagines latają od połowy maja do końca czerwca. Drugie pokolenie natomiast od połowy lipca do końca sierpnia (Buszko & Masłowski 1993).

Lycaena phleas (Linnaeus, 1761) (Czerwończyk żarek) – gatunek pospolity w całej Polsce. Lata na śródleśnych łąkach, polanach, miedzach, ugorach, terenach ruderalnych. Pokarmem gąsienic jest szczaw zwyczajny (Rumex acetosa) i polny (Rumex acetosella) oraz różne gatunki rdestu (Polygonum sp.). Motyle latają od maja do połowy czerwca oraz od lipca do września (Buszko & Masłowski 1993).

Lycaena virgaureae (Linnaeus, 1758) (Czerwończyk dukacik) – spotykany na całym obszarze kraju. Środowisko to śródleśne łąki, polany i skraje lasów. Gatunkami pokarmowymi gąsienic jest szczaw zwyczajny (Rumex acetosa) i polny (Rumex acetosella). Motyle latają od połowy czerwca do sierpnia (Buszko & Masłowski 1993).

Polyommatus coridon (Poda, 1761) (Modraszek korydon) – w Polsce spotykany na obszarze całego kraju, jednak na północnym wschodzie występuje bardzo lokalnie. Charakterystyczny dla suchych leśnych łąk, przydroży, przytorzy, polan i ugorów. Gąsienice odżywiają się cieciorką pstrą (Coronilla varia) i wyką (Vicia sp.). Pojaw przypada od lipca do końca sierpnia (Buszko & Masłowski 1993).

Polyommatus icarus (Rottemburg, 1775) (Modraszek ikar) – występuje w całym kraju. Jego środowiskiem są łąki, polany, ugory, miedze, przydroża i tereny ruderalne. Rośliny pokarmowe to koniczyny (Trifolium sp.), janowiec (Genista sp.) i wilżyna (Ononis sp.). Motyl pojawia się w dwóch pokoleniach: od końca maja do końca czerwca oraz od połowy lipca do początku września (Buszko & Masłowski 1993).

Nymphalidae

Heliconiinae

Agrynnis aglaja (Linnaeus, 1758) (Dostojka aglaja) – motyl występujący w całej Polsce, który lata na śródleśnych łąkach, polanach, skrajach lasów, nad leśnymi drogami. Roślinami pokarmowymi są różne gatunki fiołka (Viola sp.). Pojaw przypada od połowy czerwca do połowy sierpnia (Buszko & Masłowski 1993).

Agrynnis laodyce (Pallas, 1771) (Dostojka laodyce) – w Polsce spotykany w północnej i wschodniej części kraju. Ponadto często spotykany na Pojezierzu Mazurskim i Suwalskim. Jego środowiskiem są wilgotne, śródleśne łąki, polany i zręby. Gąsienice żywią się różnymi gatunkami fiołka (Viola sp.), a zwłaszcza fiołkiem błotnym (Viola palustris). Pojaw motyla przypada od połowy lipca do końca sierpnia (BuszKo & MAsŁowsKi 1993).

Agrynnis paphia (Linnaeus, 1758) (Perłowiec malinowiec) – motyl występujący w całej Polsce, którego środowiskiem są śródleśne łąki, polany, skraje lasów i leśne drogi. Roślinami pokarmowymi są różne gatunki fiołka (Viola) i malina (Rubus sp.). Imagines latają od lipca do końca sierpnia (Buszko & Masłowski 1993).

Boloria dia (Linnaeus, 1767) (Dostojka dia) – występuje w całym kraju z wyjątkiem wysokich gór. Jej środowisko jest podobne jak poprzedniego gatunku, tzn. polany, skraje lasów, śródleśne łąki. Rośliny pokarmowe takie jak u Agrynnis paphia. W ciągu roku występują dwa pokolenia: od maja do połowy czerwca i drugie od lipca do połowy sierpnia (Buszko & Masłowski 1993).

Boloria selene (Denis & Schiffermuller, 1775) (Dostojka selene) – jest to gatunek pospolity w całym kraju. Spotkać go można latającego nad wilgotnymi łąkami, przy skrajach lasów, nad polanami i zrębami. Gąsienice odżywiają się fiołkiem psim (Viola canina) i błotnym (Viola palustris). Jak u gatunku poprzedniego, tak i tu występują dwa pokolenia w ciągu roku. Pierwsze od maja do lipca, a drugie od końca lipca do września (Buszko & Masłowski 1993).

Issoria lathonia (Linnaeus, 1758) (Dostojka latonia) – w Polsce pospolity na terenie całego kraju. Jego środowisko to pola, ugory, miedze, przydroża i tereny ruderalne. Formy juwenilne żywią się różnymi gatunkami fiołka (Viola sp.). Pojaw motyla przypada od końca kwietnia do końca maja oraz od końca czerwca do września, a czasami nawet w październiku (Buszko & Masłowski 1993).

Melitaeinae

Melitea aurelia Nickerl, 1850 (Przeplatka aurelia) – w Polsce występuje na rozproszonych stanowiskach na niżu i w niższych położeniach górskich. Jest to kolejny gatunek związany z lasami, gdyż lata nad wilgotnymi śródleśnymi łąkami, polanami i na skrajach lasów. Rośliny pokarmowe to babka lancetowata (Plantago lanceolata), pszeniec gajowy (Melampyrum nemorosum) oraz różne gatunki przetacznika (Veronica sp.). Pojawia się od połowy czerwca do końca lipca (Buszko & Masłowski 1993).

Melitea cinxia (Linnaeus, 1758) (Przeplatka cinksia) – w Polsce znany z rozproszonych stanowisk na niżu oraz na terenach podgórskich. Środowiskiem są podmokłe torfiaste łąki oraz suche wrzosowiska. Gąsienice żywią się babką lancetowatą (Plantago lanceolata), jastrzębcem (Hieracium sp.), fiołkiem (Viola sp.) oraz przetacznikiem (Veronica sp.). Motyle latają od końca maja do lipca (Buszko & Masłowski 1993).

Nymphalinae

Aglais urticae (Linnaeus, 1758) (Rusałka pokrzywnik) – jest to motyl pospolity w całym kraju. Jego środowisko to leśne łąki, polany, leśne drogi, tereny ruderalne, ogrody. Rośliną pokarmową jest pokrzywa (Urtica dioica). W ciągu roku występują dwa pokolenia, z czego drugie zimuje w postaci imaginalnej (Buszko & Masłowski 1993).

Araschnia levana (Linnaeus, 1758) (Rusałka kratkowiec) – najmniejsza z rusałek. Ciekawą rzeczą u tego gatunku jest występowanie polimorfizmu sezonowego, czyli osobniki pokolenia wiosennego, które lata od maja do czerwca są ceglasto pomarańczowe z czarnym deseniem. imagines pokolenia letniego latającego od lipca do końca sierpnia są czarne z białą i pomarańczową przepaską. Czasami pojawia się jeszcze trzecie pokolenie, które łączy cechy ubarwienia obu pokoleń poprzednich. Motyle latają na skrajach lasów, polanach i terenach ruderalnych. Rośliną pokarmową gąsienic jest pokrzywa (Urtica dioica) (Buszko & Masłowski 1993).

Inachis io (Linnaeus, 1758) (Rusałka pawik) – jeden z najpospolitszych naszych motyli. Lata nad polami, skrajami lasów, ogrodami, sadami i terenami ruderalnymi. Rośliną pokarmową jest pokrzywa (Urtica dioica) oraz chmiel (Humulus lupulus). Jest to motyl o dwóch pokoleniach w ciągu roku, z drugim pokoleniem zimującym w postaci imaginalnej (Buszko & Masłowski 1993).

Nymphalis antiopa (Linnaeus, 1758) (Rusałka żałobnik) – rozpowszechniony w całym kraju choć nigdzie zbyt licznie. Jest to motyl charakterystyczny dla polan, leśnych dróg, skrajów lasów i sadów. Gąsienice żerują na brzozie (Betula sp.), wierzbie iwie (Salix caprea), osice (Populus tremula) oraz wiązach (Ulmus sp.). Pojaw motyla od połowy lipca do czerwca roku następnego z zimującym imago (Buszko & Masłowski 1993).

Nymphalis polychloros (Linnaeus, 1758) (Rusałka wierzbowiec) – w Polsce spotykany na terenie całego kraju. Spotykany na polanach, skrajach lasów, leśnych drogach i sadach. Rośliną pokarmową jest wierzba iwa (Salix caprea) i wierzba biała (Salix alba), rzadziej inne gatunki. Pojaw motyla przypada od lipca do kwietnia z zimuj ącym imago.

Polygonia c-album (Linnaeus, 1758) (Rusałka ceik) – jest pospolitym motylem w całej Polsce. Można go spotkać na polanach, skrajach lasów, leśnych drogach, ogrodach i terenach ruderalnych. Rośliną pokarmową tak jak u większości rusałek jest pokrzywa (Urtica sp.), ale gąsienice żywią się także chmielem (Humulus lupulus), wiązem górskim (Ulmus glabra), porzeczką (Ribes sp.), czy wierzbą iwą (Salix caprea). Motyle pojawiają się od lipca do czerwca roku następnego w dwóch pokoleniach, z których drugie jest zimujące (Buszko & Masłowski 1993).

Vanessa atalanta (Linnaeus, 1758) (Rusałka admirał) – jest to gatunek wędrowny, pospolity w całym kraju. Motyle pierwszego pokolenia przylatują do nas na wiosnę, a imagines rozwijającego się u nas drugiego pokolenia odlatują jesienią na południe. Można ją spotkać na przydrożach, ugorach, przytorzach, wilgotnych polanach, skrajach lasów, czy na terenach ruderalnych. Gąsienice żywią się pokrzywami (Urtica sp.) (Buszko & Masłowski 1993).

Vanessa cardui (Linnaeus, 1758) (Rusałka osetnik) – występowanie i pojaw tego motyla jest identyczny jak Vanessa atalanta. Oba są jednymi z najbardziej znanych motyli wędrownych jakie występują w naszym kraju. Gąsienice żywią się ostrożeniem (Cirsium sp.), ostem (Carduus sp.), popłochem (Onopordon sp.), a także pokrzywą (Urtica sp.) (Buszko & Masłowski 1993).

Satyriinae

Aphantopus hyperantus (Linnaeus, 1758) (Przestrojnik trawnik) – pospolity motyl spotykany w całej Polsce. Najczęściej spotykany na łąkach, przydrożach, polanach i skrajach lasów. Rośliny pokarmowe jak u Hyponephale lycaon. Pojawia się w połowie czerwca i lata do końca lipca (Buszko & Masłowski 1993).

Coenonympha pamphilus (Linnaeus, 1758) (Strzępotek ruczajnik) – niewielki motylek spotykany w całym kraju, który lata na polach, łąkach, ugorach, przydrożach, polanach, skrajach lasów i terenach ruderalnych. Gąsienice żerują na trawach (Gramineae). Dwa pokolenia można spotkać od połowy maja do końca czerwca, oraz od końca lipca do połowy września (Buszko & Masłowski 1993).

Hyponephele lycaon (Kuhn, 1774) (Przestrojnik likaon) – motyl spotykany lokalnie na całym niżu i pogórzu. Lata na suchych łąkach, zrębach, skrajach lasów, zwłaszcza w okolicach piaszczystych. Gąsienice żywią się różnymi gatunkami traw (Gramineae), a zwłaszcza wiechliną (Poa sp.). motyle można spotkać od lipca do końca sierpnia (Buszko & Masłowski 1993).

Maniola jurtina (Linnaeus, 1758) (Przestrojnik jurtina) – jest to motyl pospolity na obszarze całego kraju. Środowiskiem jego są pola, łąki, ugory, tereny ruderalne, skraje lasów, przydroża. Roślinami pokarmowymi gąsienic są różne gatunki traw (Gramineae). Imagines pojawiają się od końca czerwca do września (Buszko & Masłowski 1993).

Melanargia galathea (Linnaeus, 1758) (Polowiec szachownica) – w Polsce rozpowszechniony na niżu i okolicach podgórskich. Nie występuje w górach i północnym wschodzie kraju. Lata na łąkach, przydrożach i polanach. Roślinami pokarmowymi gąsienic są trawy (Gramineae). imagines spotykane od lipca do połowy sierpnia (Buszko & Masłowski 1993).

Papilionidae

Papilio machaon Linnaeus, 1758 (Paź królowej) – spotykany na obszarze całego kraju. Do roku 1940 gatunek ten był bardzo pospolity, jednak wkrótce jego sytuacja zaczęła się szybko pogarszać na skutek zanieczyszczenia powietrza, zaniku siedlisk, zalesiania terenów i wypalania traw (Dąbrowski & Krzywicki, 1982). Do niedawna gatunek był prawnie chroniony i znajdował się na Czerwonej Liście Zwierząt Zagrożonych Wyginięciem. Populacja pazia jest obecnie stabilna i dość liczna. Sytuacja taka mogła zaistnieć dzięki zachowaniu odpowiednich siedlisk i izolacji w parkach i rezerwatach (Kalinowska, 2006). Naturalnym środowiskiem gatunku są nasłonecznione stoki, łąki, polany, ogrody i pola. Gąsienice żerują na różnych gatunkach z rodziny baldaszkowatych (Umbelliferae). Najczęściej jest to gorysz pagórkowy (Peucedanum oreoselinum), marchew (Daucus carota), koper (Anetheum graveolens) oraz biedrzeniec mniejszy (Pimpinella saxifraga). W ciągu roku występują dwa pokolenia. Pierwsze można spotkać od maja do połowy czerwca, drugie natomiast od lipca do połowy sierpnia (Buszko & Masłowski 1993).

Pieridae

Coliadinae

Colias hyale (Linnaeus, 1758) (Szlaczkoń sierecznik) – motyl pospolity w całym kraju. Charakterystyczny dla łąk, pól koniczynowych, ugorów, miedz, przydroży, przytorzy i terenów ruderalnych. Gąsienice żerują na różnych gatunkach lucerny (Medicago sp.). Imagines pojawiają się od połowy maja do połowy czerwca oraz od połowy lipca do września. Czasami jeszcze dodatkowo od połowy września do października (Buszko & Masłowski 1993).

Gonepteryx rhamni (Linnaeus, 1758) (Latolistek cytrynek) – w kraju wszędzie pospolity. Jest to jeden z najbardziej długowiecznych naszych motyli. Jego środowisko to pola, lasy, zarośla, miedze, ugory, sady, ogrody i tereny ruderalne. Gąsienice żerują na szakłaku (Rhamnus cathartica) oraz kruszynie (Rhamnus frangula). Jedne pokolenie w ciągu roku przepoczwarza się na początku lipca, lata do jesieni, zimuje, po czym można je jeszcze spotkać do połowy kwietnia (Buszko & Masłowski 1993).

Dismorphiinae

Leptidea sinapis (Linnaeus, 1758) (Wietek gorczycznik) – motyl występujący w całej Polsce. Można go zobaczyć latającego nad śródleśnymi łąkami, zrębami, polanami i na skrajach lasów. Rośliny pokarmowe to groszek żółty (Lathyrus pratensis), komonica zwyczajna (Lotus corniculatus) oraz koniczyna polna (Trifolium arvense). Dwa pokolenia latają od maja do końca czerwca oraz od lipca do połowy sierpnia (Buszko & Masłowski 1993).

Pierinae

Antocharis cardamines (Linnaeus, 1758) (Zorzynek rzeżuchowiec) – w Polsce spotykany na obszarze całego kraju. Lata na polanach, podmokłych łąkach, skrajach lasów i leśnych drogach. Gąsienice żywią się różnymi gatunkami z rodziny krzyżowych (Crucifereae), zwłaszcza rzeżuchą łąkową (Cardamine pratensis) i czosnaczkiem pospolitym (Alliaria officinalis). Motyle latają od kwietnia do połowy czerwca, a w górach do lipca (Buszko & Masłowski 1993).

Pieris brassicae (Linnaeus, 1758) (Bielinek kapustnik) – spotykany w całej Polsce, co ciekawe posiada skłonności do dalekich wędrówek. Można go spotkać od maja do połowy czerwca i od lipca do połowy września latającego nad polami, lasami, zaroślami, terenami ruderalnymi oraz w sadach i ogrodach. Gąsienice zjadają różne gatunki z rodziny krzyżowych (Crucifereae), zwłaszcza różne gatunki kapusty (Brassica sp.), gorczycę polną (Sinapis arvensis), rzodkiew świrzepa (Raphanus raphanistrum) oraz nasturcje (Tropaeolum sp.) (Buszko & Masłowski 1993).

Pieris napi (Linnaeus, 1758) (Bielinek bytomkowiec) – jest to jeden z pospolitszych gatunków w kraju. Spotykany na ugorach, nad polami, łąkami, miedzami, w lasach, ogrodach i sadach oraz na terenach ruderalnych. Rośliny pokarmowe należą do rodziny krzyżowych (Crucifereae), w szczególności rzeżucha (Cardamine sp.), czosnaczek (Alliaria sp.), gęsiówka (Arabis sp.) oraz kapusta (Brassica sp.) (Buszko & Masłowski 1993).

Pieris rapae (Linnaeus, 1758) (Bielinek rzepnik) – podobnie jak poprzednie bielinki jest jednym z najpospolitszych gatunków w kraju oraz był najliczniejszym motylem na badanych stanowiskach. Zasiedla lasy, zarośla, pola, miedze, sady, ogrody, tereny ruderalne. Gąsienice odżywiając się różnymi roślinami z rodziny krzyżowych (Crucifereae) mogą powodować szkody w uprawach tych roślin. Pojaw motyla przypada od połowy kwietnia do czerwca oraz od lipca do połowy września, a czasami jeszcze w październiku (Buszko & Masłowski 1993).

Pieris diaplicae (Linnaeus, 1758) (Bielinek rukiewnik) – jest motylem pospolitym w całym kraju. Można go zobaczyć na przytorzach, ugorach, suchych łąkach, polanach leśnych. Gąsienice żerują na stuliszu (Sisymbrium sp.), smagliczce (Alyssum sp.), czyli na gatunkach z rodziny krzyżowych (Crucifereae). Ponadto może żerować na rezedzie (Reseda sp.). Imagines latają od końca kwietnia do czerwca oraz od lipca do września (Buszko & Masłowski 1993).

Przesłanki przekształcania gospodarstw rolnych na ekologiczne

18 Lip

przydatne przy pisaniu pracy

W rozdziale 2 celowo wskazałam na przykład gospodarstwa ekologicznego w Uściu Gorlickim, w którym prowadzona jest również działalność agroturystyczna. Wprowadzanie bowiem metod produkcji ekologicznej jest również korzystne z punktu widzenia turystyki, a zwłaszcza w gminach typowo rolniczych, w których dodatkowo przeważają małe gospodarstwa rolne, gdzie jest niewielki odsetek lasów, a duża powierzchnia obszarów chronionych.

Z punktu widzenia rekreacji ważny jest cały szereg właściwości zbiorowisk roślinnych wywierających wpływ na zdrowie czy samopoczucie. W większości wsi w powiecie jędrzejowskim podstawowymi przyrodniczymi terenami rekreacyjnymi będą zbiorowiska polne i ruderalne, rzadziej (ze względu na niską lesistość) leśne typowe zresztą dla całej Polski. Są to różnorodne zbiorowiska trawiasto-zielone o charakterze wybitnie antropogenicznym. Bioklimat układów typowych dla rolnictwa tradycyjnego (czyli przeważającego w gminie) jest pod względem zdrowotnym neutralny, natomiast terenów związanych z rolnictwem intensywnym i nowoczesnym sadownictwem, ze względu na toksyczność stosowanych środków chemicznych, jest dla zdrowia niekorzystny. Co prawda uprawy rolne są w zasadzie wyłączone spod użytkowania turystycznego, ale istnieje możliwość wykorzystania dla celów turystycznych zbiorowisk ruderalnych (place zabaw dla dzieci, boiska sportowe, miejsca masowej rekreacji). Zbiorowiska ruderalne są dobrym terenem dla rekreacji ze względu chociażby na dużą odporność roślin na zadeptywanie, a ponadto posiadają korzystne warunki bioklimatyczne, oddziałujące pozytywnie na układ krwionośny i oddechowy.

Jeśli weźmiemy pod uwagę powyższe uwarunkowania, agroturystyka ma największe szanse rozwoju w gospodarstwach tradycyjnych (ekstensywnych) i w gospodarstwach ekologicznych, produkujących zdrową żywność.

Skład mikroflory powietrza w sadzie śliwki

30 Czer

Powietrze w badanym sadzie zawiera ilości mikroorganizmów pozwalające zaklasyfikować je jako nie zanieczyszczone lub średnio zanieczyszczone,

Udział poszczególnych mikroorganizmów jest bardzo zmienny, zarówno w różnych miejscach na obszarze sadu jak i terminach analiz,

Ilość drobnoustrojów w sposób ścisły zależy od warunków atmosferycznych panujących podczas ekspozycji płytek z pożywką,

Stwierdzono zgodność przebiegu krzywej średniej zawartości mikroorganizmów w cyklu rocznym, z danymi przytoczonymi w literaturze,

Wykazano zmniejszanie się stężenia drobnoustrojów wraz ze wzrostem poziomu z którego pobierano posiew,

Mikroflora wyizolowana na wysokości 1 metra ponad poziomem gruntu różniła się pod względem jakościowym od uchwyconej przy powierzchni ziemi,

Zróżnicowano obszar sadu pod względem udziału dominującej grupy mikroflory na część z przewagą bakterii lub grzybów,

Zaobserwowano odwrotnie proporcjonalną zależność między obecnością bakterii pigmentowych, a bakterii przetrwalnikujących w powietrzu,

Wyodrębnione szczepy charakteryzowały się silną sezonowością występowania,

Stwierdzono obecność mikroorganizmów mogących wpływać w sposób bezpośredni na fermentację śliwowicy (grzyby z rzędu Mucorales – zdolne do prowadzenia fermentacji alkoholowej, Botrytis sp. – produkcja związków aromatycznych i enzymów pektynolitycznych, Trichoderma sp. – enzymy celulolityczne, itp.),

Zidentyfikowano mikroflorę patogenną, której szkodliwe produkty mogą bezpośrednio przechodzić do spirytusu śliwkowego (toksyny – Fusarium sp., Alternaria sp., Aspergillus sp.).

STRESZCZENIE

Badaniom poddana została mikroflora powietrza w sadzie śliwki Węgierki Zwykłej znajdującym się w miejscowości Jazowsko koło Łącka. Pochodzące stąd owoce wykorzystywane są do produkcji Śliwowicy Łąckiej, przy czym jej fermentacja następuje pod wpływem mikroorganizmów autochtonicznych, występujących na śliwkach. Próby pobierano w sześciu punktach, na dwóch poziomach, metodą sedymentacyjną, a następnie izolowano i identyfikowano wyosobniony mikroorganizm na podstawie cech morfologicznych oraz fizjologicznych. Posiewy, charakteryzowały się dużą różnorodnością i zmiennym udziałem poszczególnych grup drobnoustrojów, zależnym zarówno od lokalizacji punktu badawczego, jak i terminu analizy. Bardzo liczne wyizolowane mikroorganizmy mogą mieć wpływ na skład chemiczny, oraz bukiet smakowo-aromatyczny produkowanej Śliwowicy Łąckiej, dzięki czemu jest ona uważana przez koneserów za alkohol unikatowy i jedyny w swoim rodzaju.

LITERATURA

Abrha B., Gashe B.A. 1992. Cellulase production and activity in a species of Cladosporium. World Journal of Microbiology and Biotechnology 8, 164-166.

Ahmad Z. I., Alden J. R., Montague M. D. 1980. The Occurrence of Trehalose in Micrococcus Species. Journal of General Microbiology 121, 483-486.

Barnett H. L. 1962. Illustrated Genera of Imperfect Fungi. Burgess Publishing Company, Minneapolis.

Barnett J. A., Payne R. W., Yarrow M. 1983. Yeasts: Characteristics and identification. Cambridge University Press, Cambridge.

Benyon F., Jones A.S., Tovey E.R., Stone G. 1999. Differentation of allergenic fungal spores by image analysis, with application to aerobiological counts. Aerobiologia 15, 211-223.

Blanco P., Sieiro C., Villa T.G. 1999. Production of pectic enzymes in yeasts. FEMS Microbiology Letters 175, 1-9.

Buchanan R. E., Gibbon N. E. 1974. Bergey’s Manual of Determinative Bacteriology, 8th Edition. Williams & Wilkins, Baltimore.

Dalton T.J. 1995. Where the Wild Yeasts are! http://www.tiac.net/users/tjd/bier/bier.html

De Vries G. A. 1952. Contribution to the knowledge of the genus Cladosporium. Centraalbureau voor Schimmelcultures, Baarn.

Drewniak E., Drewniak T. 1996. Mikrobiologia żywności. Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa.

Dubey S.K., Holmes D.S. 1995. Biological cyanide destruction mediated by microorganisms. World Journal of Microbiology and Biotechnology 11, 257-265.

Ellis M.A. 1995. Botrytis bunch rot or grey mould of grape. Ohio State University Extension Fact Sheet, Columbus.

Eze L.C., Echetebu C.O. 1980. Some Properties of Aspartate and Alanine Aminotransferases from Trichoderma viride. Journal of General Microbiology 120, 523-527.

Fassatiova O. 1983. Grzyby mikroskopowe w mikrobiologii technicznej. Wydawnictwa Naukowo-Techniczne, Warszawa.

Fiodorow M. 1952. Mikrobiologia. Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, Warszawa.

Giryn H. 1991. Alternariotoksyny – zagrożenie dla surowców i przetworów owocowo-warzywnych. Przem. Ferm. i Owoc.-Warzyw., 1, 18-19.

Grzyb J., Frączek K. 1997. Stan mikrobiologiczny oraz mikroklimat podziemnych komór leczniczych na terenie kopalni soli w Wieliczce. 32 Sympozjum Mikrobiologiczne, Muszyna.

Khire J. M., Pant A. 1992. Thermostable, salt-tolerant amylase from Bacillus sp.64. World Journal of Microbiology and Biotechnology 8, 167-170.

Kocwowa E. 1975. Biologia w ochronie zdrowia i środowiska. PWN, Warszawa.

Kocwowa E. 1979. Ćwiczenia z mikrobiologii ogólnej. PWN, Warszawa.

Krzysztofik B. 1992. Mikrobiologia powietrza. Wyd. Politechniki Warszawskiej, Warszawa.

Macher J.M. 1997. Air Sampling Methods for Biological Contaminants. California Department of Health Services, Berkeley.

Madamwar D., Patel S. 1992. Formation of cellulases by co-culturing of Trichoderma reesei and Aspergillus niger on cellulosic waste. World Journal of Microbiology and Biotechnology 8, 183-186.

Magro P., Di Lenna P., Marciano P., Pallavicini C. 1980. Variability of Polygalacturonase and Protein Isoelectric Focusing Patterns in Botrytis cinerea Isolates. Journal of General Microbiology 120, 105-109.

McQuilken M.P., Whipps J.M., Lynch J.M. 1994. Effects of water extracts of a composed manure-straw mixture on the plant pathogen Botrytis cinerea. World Journal of Microbiology and Biotechnology 10, 20-25.

Mędrela-Kuder E. 1992. Badania mikroflory powietrza atmosferycznego wybranych dzielnic Krakowa. Arch. Ochr. Środ. 2, 61-65.

Müller G. 1974. Mikrobiologie pflanzlicher Lebensmittel. VEB Fachbuchverlag, Lipsk.

Nielepkowicz-Charczuk A., Balcerek M. 1996. Zawartość cyjanowodoru w spirytusach śliwkowych uzyskanych w różnych warunkach fermentacji. Przem. Ferm. i Owoc.-Warzyw., 9, 24-26.

Nowak A., Przybulewska K., Tarnowska A. 1997. Zanieczyszczenie mikrobiologiczne powietrza na terenie Szczecina w różnych porach roku. 32 Sympozjum Mikrobiologiczne, Muszyna.

Petrycka H., Godlewska-Zabłocka E., Kolasa M. 1995. Mikroflora powietrza atmosferycznego na obszarze oczyszczalni ścieków w Tychach-Urbanowicach. Gaz, woda i technika sanitarna, 8, 272-274.

Polizeli M.L.T.M., Jorge J.A., Terenzi H.F. 1996. Effect of carbon source on the b -glucosidase system of the thermophilic fungus Humicola grisea. World Journal of Microbiology and Biotechnology 12, 297-299.

Polska Norma, PN 89 / Z – 04111 / 02

Polska Norma, PN 89 / Z – 04111 / 03

Postgate J. 1972. Człowiek i drobnoustroje. PWN, Warszawa.

Praca zbiorowa. 1993. Teoria i ćwiczenia z mikrobiologii ogólnej i technicznej. Wydawnictwo SGGW, Warszawa.

du Preez J.C., Immelman M., Kilian S.G. 1996. The utilization of short-chain monocarboxylic acids as carbon sources for the production of gamma-linolenic acid by Mucor strains in fed-batch culture. World Journal of Microbiology and Biotechnology 12, 68-72.

Rana B.K., Johri B.N., Thakur I.S. 1996. Formation and activities of xylan-hydrolysing enzymes of Humicola grisea var thermoidea. World Journal of Microbiology and Biotechnology 12, 12-15.

Rosenberg M., Kristofikova L., Sturdik E. 1994. Influence of carbohydrates and polyols on L-lactic acid production and fatty acid formation by Rhizopus arrhizus. World Journal of Microbiology and Biotechnology 10, 271-274.

Sałek A. 1984. Selekcja drożdży piekarskich osmotycznych i osmofilnych. Przem. Ferm. i Owoc.-Warzyw., 9, 20-23.

Schlegel H. G. 1996. Mikrobiologia ogólna. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa.

Singleton P., Sainsbury D. 1997. Dictionary of Microbiology and Molecular Biology. Trowbridge.

Soccol C.R., Stonoga V.I., Raimbault M. 1994. Production of L-lactic acid by Rhizopus species. World Journal of Microbiology and Biotechnology 10, 433-435.

Wright J.D. 1993. Fungal degradation of benzoic acid and related compounds. World Journal of Microbiology and Biotechnology 9, 9-16.

Bezpieczeństwo energetyczne kraju a ekologia

6 Maj

praca magisterska z 2000 roku

Na ukształtowanie tej struktury miał wpływ utrzymujący się przez ponad czterdzieści lat niekorzystny dla gospodarki pogląd, że bezpieczeństwo energetyczne kraju wymaga zapewnienia samowystarczalności energetycznej państwa[1]. Jeszcze w 1989 r. wskaźnik ten wynosił 95% (obecnie wykazuje tendencję malejącą) podczas gdy w większości krajów rozwiniętych zawierał się w granicach 30-60%. Prawdziwym zagrożeniem dla bezpieczeństwa energetycznego Polski było zaniedbywanie poszukiwania i dokumentacji własnych złóż gazu ziemnego oraz uzależnienie Polski od importu gazu ziemnego z jednego tylko kierunku.

Zmniejszony udział węgla w pokrywaniu potrzeb energetycznych kraju wynika zarówno ze względów ekonomicznych, jak i z powodu niekorzystnych czynników ekologicznych oraz barier ograniczających rozwój górnictwa węglowego (zwłaszcza węgla kamiennego) wynikający ze wzrostu głębokości i temperatury, dużej gazowości nowych pokładów, dużej ilości zasolonej wody w kopalniach obciążających środowisko.

Krajowe wydobycie ropy naftowej (około 0.15 mln t) pokrywa obecnie około 1% zapotrzebowania. Przewidywany wyraźny wzrost importu ropy naftowej wymaga rozwoju krajowych rafinerii.

Udział źródeł odnawialnych w pokryciu zapotrzebowania na energię pierwotną w Polsce wynosi niewiele ponad 1%, a w krajach rozwiniętych przeciętnie 5,6%, przy czym w niektórych z nich udział ten wynosi około 1/3 (np. Szwecja – 37%, Austria – 35%, Kanada – 29%). Należy jednak podkreślić, że w wykorzystaniu źródeł odnawialnych dominuje energia wodna (udział energii wodnej w sumarycznej ilości energii pozyskiwanej ze źródeł odnawialnych wynosi 95%).

Ponadto, ciekawostką jest fakt, że gdyby wykorzystano wszystkie możliwe lokalizacje budowy hydroelektrowni na świecie, to całkowita ilość

wytwarzanej przez nie energii mogłaby być dwukrotnie wyższa od poziomu aktualnego, ale zaspokoiłoby to zaledwie 2% przyszłego zapotrzebowania (na energię pierwotną) [26 s. 149].

Rok 1995 2000 2010
Zapotrzebowanie na energię bezpośrednią,mln t p. u. 98,9 102,4 109,0
Struktura pozyskania energii bezpośredniej, %:
• paliwa stałe 27,2 24,8 18,0
• paliwa ciekłe 17,5 17,8 21,0
• paliwa gazowe 14,7 15,5 17,4
• energia elektryczna 12,0 13,2 15,8
• ciepło grzejne 26,6 26,5 25,3
• pozostałe paliwa 2,0 2,1 2,5
Struktura zapotrzebowania energii bezpośredniej:

• przemysł

32,7 32,9 33,2
• budownictwo 1,2 1,1 1,0
• rolnictwo 7,7 7,4 7,9
• transport 5,6 6,0 6,8
• sektor bytowo-komunalny 52,8 52,6 51,1

W strukturze zużycia energii bezpośredniej w Polsce przeważają dotychczas paliwa stałe i ciepło z dostawy scentralizowanej (obecnie około 54 % wobec około 70 % w roku 1980); prognozy przewidują dalszy spadek tego udziału. W europejskich krajach rozwiniętych w strukturze bezpośredniego zużycia energii dominują paliwa węglowodorowe (udział ponad 70 %) wobec udziału paliw stałych i ciepła scentralizowanego, wynoszącego poniżej 10 %.

W strukturze zużycia energii bezpośredniej w sektorze bytowo- komunalnym w Polsce zwraca uwagę duży udział węgla (35%), w porównaniu z udziałem 5% w rozwiniętych krajach Europy, oraz mały, bo 10% udział energii elektrycznej, w porównaniu z udziałem 25% w tych krajach.

W podsumowaniu należy zauważyć, że obecnie cała gospodarka Polska jest w okresie transformacji, a w energetyce zachodzą szczególnie głębokie zmiany (związane z prywatyzacją sektora i wejściem w życie 4 czerwca 1997 ustawy “Prawo Energetyczne”). Rok 1999 jest rokiem przełomowym dla sektora energetyki, a w szczególności elektroenergetyki. W chwili obecnej ulega zmianie filozofia zarządzania sektorem energii – ze szczebla centralnej administracji państwa w kierunku kreowania długookresowej strategii, mającej na celu zwiększenie efektywności funkcjonowania sektora energii i spełniającej oczekiwania odbiorców.

Zapewnienie wysokiego tempa wzrostu gospodarczego w sposób trwały, wymaga niezawodnych dostaw energii w długiej perspektywie, trwałego uczestnictwa w międzynarodowych rynkach energetycznych. Wymaga również w sposób trwały dobrej kondycji ekonomicznej przedsiębiorstw energetycznych, aby mogły one sprostać wymaganiom odbiorców, z uwzględnieniem konkurencyjności na rynku krajowym i zagranicznym. Podstawowym dążeniem w tym zakresie jest uruchomienie i utrwalenie mechanizmów rynkowych w gospodarce energetycznej, w tym konkurencji, wszędzie tam, gdzie jest to możliwe i zasadne z punktu widzenia dostaw i efektywności ekonomicznej. W obszarach, gdzie rynek nie może działać lub jest ograniczony, działalność przedsiębiorstw będzie regulowana przez powołane do tego organy państwowe (od 23 czerwca 1997 – Urząd Regulacji Energetyki).

Podniesienie konkurencyjności Polski na rynku międzynarodowym wymaga przede wszystkim zapewnienia niezawodnych dostaw względnie taniej energii o strukturze zapewniającej jej maksymalną produktywność.

Stabilizacja makroekonomiczna i systemowa wymaga rozwiązań o cechach trwałości opartych na obecnej i prognozowanej sytuacji energetyki w kraju i świecie. Dotyczy to szczególnie uregulowań prawnych, których stabilność wzmacnia zaufanie kapitału krajowego i zagranicznego, stwarza większe zachęty do inwestowania w tym specyficznym sektorze gospodarki, gdzie efekty z inwestycji pojawiają się po dłuższym okresie.

Główne cele strategii społeczno-gospodarczej kraju mogą być zatem realizowane jedynie w warunkach zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju rozumianego jako [129 s. 445]:

  • bezpieczeństwo dostaw energii, czyli zapewnienie warunków, umożliwiających pokrycie bieżącego i perspektywicznego zapotrzebowania gospodarki i społeczeństwa na energię odpowiedniego rodzaju i wymaganej jakości,
  • uzasadnione społecznie ceny energii, czyli ustanowienie polityki cen energii, w której wynikałyby one z konkurencyjnych mechanizmów rynkowych lub z regulacji przez niezależny organ państwowy w celu zapewnienia równowagi interesów odbiorców i dostawców energii,
  • minimalne szkody dla środowiska, czyli przestrzeganie wymagań ekorozwoju.

[1] z def. – stosunek energii pierwotnej pozyskiwanej w kraju do zużycia energii pierwotnej.

Charakterystyka Elektroenergetyki

18 Kwi

Pierwszą elektrownię na świecie zbudowano w Nowym Yorku w 1882 roku i wtedy też przesłano po raz pierwszy energię elektryczną na odległość 57 km, prąd stały o napięciu 110 V, wytwarzany w prądnicach napędzanych tłokowymi maszynami parowymi (w 1883 r. – Mediolan i Petersburg, w 1884r. – Berlin).

W Polsce pierwsze siłownie cieplne (parowe) powstały w XIX w. Dostarczały one energię mechaniczną poszczególnym zakładom przemysłu maszynowego lub włókienniczego, hutom, kopalniom itp. Pod koniec XIX wieku powstały pierwsze elektrownie (miejskie). Po I wojnie światowej planowano w Polsce budowę wielu elektrowni, ale planu tego nie zrealizowano. Dopiero po II wojnie światowej nastąpił gwałtowny rozwój elektroenergetyki w oparciu o własne zasoby surowców energetycznych (węgiel kamienny i później brunatny).

Górnictwo węgla brunatnego kształtowało się po 1945 r. W latach 1951-60 przeznaczono zaledwie piątą część węgla brunatnego na potrzeby gospodarki, reszta to eksport do b. NRD. Zasadnicza zmiana kierunku wykorzystania węgla brunatnego nastąpiła w dziesięcioleciu 1961-70. Dzięki rozpoczęciu intensywnej eksploatacji zasobnych złóż w zagłębiach turoszowskim i konińsko-adamowskim, zbudowano odkrywkowe kopalnie o niespotykanej dotąd koncentracji wydobycia. Zużycie węgla brunatnego w elektrowniach wzrosło w tym okresie do 78% całkowitego wydobycia. Stało się to możliwe dzięki zbudowaniu wielkich elektrowni zawodowych, jak “Turów” o mocy 2000 MW, “Adamów” o mocy 1000 MW, w tym 600 MW na węglu brunatnym, “Pątnów” o mocy 1200 MW i rozbudowie elektrowni “Konin” do mocy 543 MW. Jeszcze mocniej zaznaczył się udział węgla brunatnego w produkcji energii elektrycznej w latach osiemdziesiątych, po zbudowaniu jednej z największych w Europie kopalni odkrywkowej “Bełchatów” wraz z największą w Polsce elektrownią (parową) o mocy 4320 MW. Obecnie (1995r) w Polsce od kilku lat utrzymuje się nadwyżka mocy. Przy około 33 tys. MW mocy dyspozycyjnej, maksymalne, grudniowe pobory dochodziły do 23 tysięcy MW, a były również – w lipcu – takie dni, gdy zapotrzebowanie spadało poniżej 11 tysięcy MW. Elektroenergetyka w Polsce ma 5- procentowy udział w tworzeniu PKB. Wartość jej majątku brutto w 1995 roku wynosiła 90 miliardów złotych, a roczne wpływy – około 13 miliardów złotych. Udział kosztów energii elektrycznej w produkcji przemysłowej i usługach wynosił 7 procent, w gospodarstwach domowych – 3,5%.

Rys. 9. Historia polskiej elektroenergetyki.

Źródło: Bicki Z. „Stan elektroenergetyki polskiej i podstawowe problemy rozwojowe”, PSE S.A., Warszawa, s. 50.

 

Nośnikami energii pierwotnej do produkcji energii elektrycznej w Polsce są głównie rodzime zasoby węgla kamiennego i brunatnego. Udział obu nośników energii używanych w elektrowniach zawodowych do produkcji energii elektrycznej wynosi obecnie 91% (dane z 1997r.). Resztę energii (9%) zostało wytworzone przez elektrownie wodne i elektrociepłownie również opalane paliwami stałymi. W polskiej elektroenergetyce nie istnieją stacje elektroenergetyczne (1998), których paliwem podstawowym są paliwa płynne.

Rys. 10. Struktura wytworzenia energii elektrycznej w Polsce w 1993 r.

Źródło: Bicki Z. „Stan elektroenergetyki polskiej i podstawowe problemy rozwojowe”, PSE S.A., Warszawa, s. 56

W Polsce w 1995 roku wyprodukowano 135 TWh, z czego w elektrowniach zawodowych 127 TWh [10 s. 56].

Zgoła inna jest struktura wytworzenia (zużycia) energii elektrycznej na świecie w zależności od źródeł jej pozyskania.

Rys. 11. Struktura wytworzenia energii elektrycznej na świecie w 1998 r.

 

Źródło: Blaschke W. „Węgiel czy …”, Przegląd Techniczny nr 49/98 s.15.

Na bazie paliw stałych w Polsce wytworzono w 1997 roku 144 mld kWh (144TWh) energii, z czego na elektrownie opalane węglem brunatnym przypada 52 mld kWh, tj. ponad 36%. Powody takiej struktury zużycia energii elektrycznej są takie same, jak energii pierwotnej. Na razie węgiel ma duży udział w wytwarzaniu energii elektrycznej, ale jego konkurencyjność sukcesywnie maleje w stosunku do innych nośników głównie ze względów ekologicznych oraz elastyczności i bezpieczeństwa pracy KSE.

Według zaleceń Europejskiej Komisji Gospodarczej, udział jednego paliwa dostarczanego z jednego kierunku nie powinien przekraczać 30%.

Kraj 1987 1988 1989 1990 1991 1992 1993 1994 1994*
Polska 147,6 148,8 147,7 135,3 132,1 128,7 131,5 132,7 3500
Austria 44,9 46,3 47,8 50,0 52,2 51,7 51,9 52,4 6600
Francja 348,9 355,2 365,0 374,7 401,8 409,3 411,1 413,0 7100
Hiszpania 131,9 138,2 146,0 151,3 155,0 159,2 157,9 163,5 4200
Niemcy 540,0 551,5 560,9 550,6 538,8 531,8 526,6 530,6 6600
Włochy 224,5 234,8 244,5 251,5 257,1 261,5 262,2 269,4 4700
GB 315,4 321,0 326,5 331,0 338,5 337,7 340,0 342,3 5900
– per capita [kWh/osobę]

 

Ocenia się, że poziom elektryfikacji kraju nie jest zadowalający dla nowoczesnej gospodarki. Świadczy o tym porównanie wskaźników zużycia energii elektrycznej w Polsce i w Europie (na głowę), który jest uważany za miernik poziomu rozwoju kraju. [128 s. 45].

Kraj 1987 1988 1989 1990 1991 1992 1993 1994 per capita w1994r
Polska 2307 2236 2207 2294 2408 2286 2250 2158 56,8
Austria 319 316 315 315 321 311 311 305 38,1
Francja 323 316 313 313 334 335 342 334 5,8
Hiszpania 306 305 308 308 308 314 315 320 8,2
Niemcy 365 359 353 336 319 309 309 303 3,7
Włochy 224 225 228 230 232 234 238 239 4,2
GB 348 338 338 339 354 355 350 339 5,8

Z porównania wskaźnika elektrochłonności można zauważyć, że gospodarka energetyczna Polski jest bardzo energochłonna w stosunku do PKB i w tej dziedzinie jest wiele do zrobienia. Planowane są inwestycje typu DSM (Demand Side Managment – sterowanie popytem energii), które jest częścią zintegrowanego planowania w gospodarce energetycznej (Integrated Resource Planning – IRP) obejmujące opracowanie planów rozwoju podsystemu wytwarzania energii elektrycznej wg schematu [49 s.13]:

Dzięki tej metodzie możliwe jest optymalne zaspokojenie potrzeb finalnych (energii użytecznej) przy najmniejszych kosztach społecznych, włączając koszt ochrony środowiska. Zintegrowane planowanie w gospodarce energetycznej jest od lat stosowane z powodzeniem w USA.

Zużycie energii elektrycznej ma charakter wybitnie sezonowy zarówno w okresie rocznym (szczyt zimowy – maksymalne zapotrzebowanie mocy w grudniu 1998r wynosiło 23401 MW i dolina letnia – minimalne obciążenie elektrowni w czerwcu 1998 r. 15044 MW) jak i w ciągu doby w tzw. strefach mocy, w których występuje szczytowe zapotrzebowanie na energię elektryczną, zwykle między godzinami 7-13 i 16-22 – wahania w zimie (styczeń 1998) w granicach od 17000 MW do ponad 21000 MW, a w lecie – czerwiec 1998 od 12500 MW do prawie 16000 MW. W związku ze zmianami zapotrzebowania na energię elektryczną można wyróżnić elektrownie podstawowe, pracujące bez przerwy ze stałym obciążeniem. Charakteryzują się dużym czasem wykorzystania mocy zainstalowanej (powyżej 4000 h/rok). Elektrownie takie opłaca się budować dużym nakładem środków inwestycyjnych, stosując wysokie parametry oraz nowoczesne bloki energetyczne dużych mocy (o wysokiej sprawności). W krajowym systemie elektroenergetycznym (KSE) rolę elektrowni podstawowych spełniają przed wszystkim elektrownie cieplne opalane węglem brunatnym i nowoczesne elektrownie cieplne opalane węglem kamiennym (rolę elektrowni podstawowych będą spełniać także elektrownie jądrowe). Elektrownie szczytowe są włączane do pracy w okresie szczytowego obciążenia. Mogą pokrywać również wysokie obciążenia, lecz wytwarzają rocznie stosunkowo

niewielką ilość energii. Czas wykorzystania mocy zainstalowanej elektrowni szczytowej kształtuje się poniżej 3000 h/rok. Do elektrowni szczytowych zalicza się zwykle elektrownie wodne zbiornikowe i podzespoły gazowe lub silniki spalinowe. Mogą ją także spełniać człony gazowe elektrowni gazowo- parowych oraz człony MHD. Obszar obciążeń podszczytowych pokrywają starsze elektrownie parowe, które poprzednio pracowały jako podstawowe. Do elektrowni podszczytowych zalicza się także elektrownie wodne zbiornikowe, jeśli w zbiornikach jest wystarczająco dużo wody.

Omówienie jakościowych wyników badań

31 Mar

I jeszcze fragment ostatniej pracy

Wszystkie wyodrębnione drobnoustroje wraz z ich charakterystyką anatomiczną i właściwościami fizjologicznymi, zostały przedstawione w rozdziale „Przegląd wyizolowanych mikroorganizmów”. Podczas oznaczeń stwierdzono, znaczne różnice mikroflory, w poszczególnych punktach pomiarowych, oraz terminach poboru próbek.

W trakcie prowadzenia analiz, wśród bakterii stwierdzono przeważającą obecność przedstawicieli Micrococcus, Staphylococcus oraz Bacillus, które zaobserwowano niemal we wszystkich posiewach.

Bakterii przetrwalnikujących nie wyizolowano w próbach pobieranych z powierzchni gruntu (punkty Bz i Fz), natomiast w pozostałych posiewach występowały stosunkowo licznie, a najpospolitszym gatunkiem był wśród nich Bacillus mycoides, który dominował w miesiącach kwietniu i czerwcu. Podczas kolejnych pomiarów zawartość bakterii z rodzaju Bacillus, osiągała niższy poziom, w porównaniu do dwóch wspomnianych miesięcy, natomiast w lipcu oraz październiku nie wyizolowano żadnej koloni należącej do tego rodzaju.

Bakterie z rodziny Micrococcaceae (Micrococcus sp. i Staphylococcus sp.) wykryto na całym obszarze sadu, we wszystkich terminach badań. Początkowo nie stanowiły one przeważającej mikroflory bakteryjnej, pomimo znacznej ilości w powietrzu. W kolejnych posiewach zdominowały inne mikroorganizmy, przy czym w lipcu były jedynymi drobnoustrojami bakteryjnymi jakie zidentyfikowano. Charakterystyczną cechą przedstawicieli rodziny Micrococcaceae okazała się niejednolitość gatunkowa, podczas kolejnych pomiarów, oraz zmienność jakościowa nawet w ramach tego samego punktu (B i Bz, lub F i Fz). Najbardziej rozpowszechnionym gatunkiem był Micrococcus luteus, którego cytrynowe kolonie stwierdzono w czasie całego okresu badań, na wszystkich stanowiskach.

Pozostałe grupy bakterii, stanowiły jedynie minimalny udział wyizolowanej mikroflory bakteryjnej, a ich obecność zaobserwowano w miesiącu kwietniu i październiku w punktach A, B, C i F. Wśród tych mikroorganizmów należy wymienić gatunek Pseudomonas aeruginosa i rodzaj Arthrobacter. Drugi z wymienionych drobnoustrojów jest bardzo pospolitym mieszkańcem gleby i stamtąd zapewne trafił do obcego dla niego środowiska – atmosfery.

Pod względem bakteriologicznym, należy uznać badane powietrze za wolne od infekcji mikroflorą patogenną. W posiewach nie stwierdzono, takich drobnoustrojów jak Streptococcus faecalis oraz pałeczek z grupy coli, charakterystycznych dla obszarów skażonych, gdzie powyższe mikroorganizmy przedostają się ze ścieków, odpadów gospodarczych itp. (Petrycka i inni,1995).

Kolejną grupą drobnoustrojów wyizolowywaną w znacznych ilościach z posiewów były grzyby strzępkowe. Przebadano i sklasyfikowano stosunkowo dużą ich liczbę, zależną głównie od terminu badania, w mniejszym stopniu pochodzenia próby. Stwierdzono, silną sezonowość występowania poszczególnych rodzajów tych mikroorganizmów.

Przedstawicieli rzędu Mucorales izolowano podczas całego okresu badań, jednakże w stosunkowo niewielkiej ilości. W każdym terminie występował przynajmniej jeden tego rzędu. Średnio grzyby te stanowiły od 5 do 10 % analizowanej mikroflory. Najwięcej przedstawicieli Mucorales zidentyfikowano podczas badania wrześniowego (rys.24), a więc w okresie minimalnie poprzedzającym zbiór śliwek. Oznaczono cztery rodzaje z sześcioma gatunkami tych pleśni. Najczęstszym w posiewach był rodzaj Rhizopus, który stanowił 2% wszystkich grzybów strzępkowych wykrytych podczas badań (rys.21). Jego obecność stwierdzono w posiewach kwietniowym i wrześniowym z punktów B i E, klasyfikując dwa gatunki: Rhizopus arrhizus i nigricans. Innym również stosunkowo często występującym rodzajem była Absidia (1,5% całej mikroflory pleśniowej), wykrywana głównie na płytkach pochodzących z poziomu gruntu (punkty Bz i Fz), a ponadto wyizolowana w punkcie D. W miesiącach lipcu i wrześniu, stwierdzono średnio około 300 zarodników/m3 powietrza. Podobnie jak w przypadku Rhizopusa, zidentyfikowano dwa gatunki z tego rodzaju – Absidia glauca i spinosa.

Pozostałe oznaczone grzyby strzępkowe należały do rzędu Moniliales, który stanowił przeważającą (około 95%) część całej przebadanej mikroflory grzybowej (rys.21).

Najczęściej i najpospoliciej występującym rodzajem pleśni był rodzaj Cladosporium (41 % mikroflory z całego okresu analiz) . Pojawiał się on we wszystkich pomiarach z wyjątkiem miesiąca czerwca. Udział procentowy zarodników w powietrzu począwszy od lipca silnie wzrastał, aby w październiku, 55% wszystkich zidentyfikowanych grzybów należało do tego rodzaju (rys.25). Wówczas w 1m3 powietrza ilość zarodników wynosiła około 760 (średnio 420 w m3). Sklasyfikowano dwa gatunki – Cladosporium macrocarpum i herbarum, przy czym, pierwszy z nich występował głownie w okresie letnim, a drugi pojawił się z końcem sierpnia.

Kolejnym często wyizolowanym podczas badań grzybem strzępkowym był Scopulariopsis. Rodzaj ten obejmował 13% wszystkich pleśni. Zanotowano wzrost zawartości pleśni w okresie letnim, aczkolwiek zaznaczał swoją obecność we wszystkich terminach badań. Najwięcej mikroorganizmów z rodzaju Scopulariopsis znajdowało się w posiewach wrześniowym i październikowym (rys.24 i 25), kiedy stężenie zarodników grzyba w punkcie D, osiągnęło poziom 640 w m3 (średnio 200 zarodników/m3). Tak wysoka zawartość jest cechą charakterystyczną badanego sadu, ponieważ literatura nie podaje przypadków, dominowania tej pleśni w populacjach drobnoustrojów powietrza (Krzysztofik,1992). Podczas analiz, wyodrębniono dwa gatunki Scopulariopsis z których jednym okazał się S. brevicaulis.

Trzecim, pod względem częstotliwości występowania, gatunkiem grzyba strzępkowego, w trakcie badań był rodzaj Alternaria, stanowiąc 9% całej wyizolowanej mikroflory pleśniowej (rys.21). Stwierdzony we wszystkich posiewach, w minimalnej ilości na przełomie sierpnia i września, maksimum osiągnął w czerwcu, kiedy stanowił 25% mikroflory grzybowej. Najliczniej pojawił się w punktach A, E i F, jako najpospoliciej występujący gatunek z tego rodzaju – Alternaria alternata.

Przedstawiciele rodzaju Aspergillus zajęły czwarte miejsce pod względem rozpowszechnienia podczas prowadzonych oznaczeń (7% mikroflory). Jak już podkreślano jest to jedna z najszerzej rozpowszechnionych pleśni na świecie. W badaniach notowano stopniowy wzrost ilości tego grzyba w powietrzu. Maksimum przypadło na miesiąc październik, kiedy średnia zawartość zarodników wyniosła około 200 w m3. W każdych kolejnych posiewach, zwiększała się różnorodność gatunkowa w obrębie rodzaju, w sumie zdiagnozowano trzy różne szczepy Aspergillus.

Znaczący udział w populacji grzybów, około 6%, przypada na rodzaj Botrytis, oraz jedynego jego przedstawiciela – Botrytis cinerea. Będąc pasożytem roślinnym, znajduje on zapewne znakomite warunki rozwoju w sadzie. Jego obecność stwierdzono we wszystkich punktach pomiarowych i terminach badawczych. Należy zwrócić uwagę na znaczną zmienność w obrębie tego gatunku. Wyizolowane kolonie różniły się czasami znacznie pod względem cech morfologicznych tj. wielkość zarodników, ich umiejscowieniem na konidioforach itp., co znajduje potwierdzenie w literaturze (Fassatiova,1983)

Pozostałe rodzaje pleśni, występowały w mniejszych ilościach od podanych uprzednio i stanowiły tło dla szczepów dominujących. Przejściowo uzyskiwały one okresową przewagę nad innymi grzybami, jak miało to miejsce w przypadku Trichothecium, w pomiarze z miesiąca lipca (rys.23).

Udział drożdży w posiewach był bardzo niewielki. Nie zauważono również przewagi któregoś z rodzajów. Ogólnie stwierdzono obecność czterech gatunków, należących do trzech rodzajów: Candida, Lipomyces i Rhodotorula. Każdy z wymienionych, pozyskany został z innego terminu oznaczeń. Ponadto wyizolowane kolonie charakteryzowały się brakiem zdolności fermentacyjnych (tabela 4).